Czy 15 sekundowy feedback to wciąż feedback?

Czy 15 sekundowy feedback to wciąż feedback?

Czy 15 sekundowy feedback to wciąż feedback?

Feedback to z definicji narzędzie służące do udzielania informacji zwrotnej – na temat realizacji projektów i zadań, ale również nastroju pracownika. W tradycyjnym ujęciu dobry feedback opiera się na kontakcie bezpośrednim, wskazaniu konkretnych zachowań i efektów działań oraz uzyskaniu od pracownika potwierdzenia, że zrozumiał komunikat i wie, jak ma dalej działać.

Jeśli feedback, to tylko dobry
Czy 15 sekundowy feedback to wciąż feedback?

Odpowiednio użyty feedback może być silnym narzędziem, pomocnym w eliminacji błędów, motywowaniu pracowników i budowaniu zaangażowania zespołu. A więc powinien również opierać się na pozytywnych intencjach, chwalić dobrze wykonaną pracę, a jeśli krytykować – to tylko konstruktywnie.

Szef, który daje feedback i pyta o samopoczucie podwładnych jest postrzegany jako osoba bardziej kompetentna i chętna do pomocy, a tym samym godna zaufania. Taką osobę, zespół będzie chętnie informował o napotkanych trudnościach, bo wie, że może liczyć na jej pomoc. Dzięki temu, że błędy są na bieżąco omawiane i poprawiane, praca zostaje usprawniona, przez co staje się bardziej efektywna.

15 sekund dla pracownika
Czy 15 sekundowy feedback to wciąż feedback?

Coraz młodsze pokolenia zaczynają stawiać kroki na rynku pracy, w związku z czym pracodawcy czują przymus, aby dostosowywać się do ich rzeczywistości. Pokolenie Z, wychowane w czasach wzrostu roli Internetu i mediów społecznościowych, przyzwyczajone do szybkiej komunikacji, docenia rozwiązania, które usprawniają przepływ informacji na linii pracodawca – pracownik.

Na rynku pojawiło się narzędzie o nazwie 15 sekundowy feedback, odpowiadające na te nowe potrzeby. Jest to narzędzie HR w postaci platformy on-line, poprzez którą pracownik może wybrać poziom satysfakcji, klikając w emotikon, który najlepiej obrazuje jego uczucia. Istnieje także możliwość wyjaśnienia swojego wyboru, ale nie jest to obowiązkowe.

Z założenia narzędzie ma na celu pozwolić na natychmiastową reakcję na odczucia pracowników. Pozwala także na obserwację całego otoczenia pracownika, a to z kolei ma pomóc w budowaniu relacji i atmosfery w zespole.

Feedback przyszłości?
Czy 15 sekundowy feedback to wciąż feedback?

Pytanie brzmi, czy taki feedback w ogóle może być brany poważnie?

Jeśli w XXI w. traktujemy poważnie lajki na Facebooku, a tweety osób ze świata polityki i biznesu trafiają do serwisów informacyjnych, to warto zastanowić się nad przyjęciem takiej postawy względem feedbacku w postaci smutnej buźki. Twórcy 15 sekundowego feedbacku wyjaśniają, że pracownik, który może często wyrażać swoją opinię na temat pracy, ma poczucie, że pracodawca otacza go opieką i interesuje się jego losem, a to narzędzie ma ułatwić mu zadanie. Ponadto wyniki sondy Harvard Business Review pokazały, że niewiele osób czuje się komfortowo z przekazywaniem informacji zwrotnej i zdecydowanie woli ją otrzymywać niż dostarczać. Feedback w postaci dobrze znanych młodym pracownikom emotikon może stanowić dodatkową zachętę i być motywacją.

Feedbackowa rewolucja
Czy 15 sekundowy feedback to wciąż feedback?

Niewątpliwie istnieją zastosowania dla 15 sekundowego feedbacku. Nie zastąpi on jednak jego tradycyjnej formy, która daje możliwość na przeprowadzenie konstruktywnego dialogu. 15 sekundowy feedback sprawdzi się raczej jako narzędzie do monitorowania ogólnych nastrojów w zespole oraz budowania poczucia, że pracownik, jego nastawienie do pracy i konkretnych projektów są ważne dla przełożonego.

Z drugiej strony nie można zaprzeczyć, że takie oszczędzające czas rozwiązania są coraz bardziej popularne w branży HR i z pewnością będą wciąż stawiać wyzwania przed pracodawcami chcącymi nadążyć za rynkiem pracownika. I jest to pozytywny zwiastun.

Chcesz dowiedzieć się więcej? Odwiedź naszą stronę na Linkedin!

Powiązane posty