Impuls do rozwoju

Impuls do rozwoju

Impuls do rozwoju

Zacznijmy od krótkiego ćwiczenia – podążaj za poleceniami:

  • wybierz sobie cyfrę od 1 do 9…
  • pomnóż ją razy 9…
  • jeśli wyjdzie Ci liczba dwucyfrowa, dodaj do siebie te cyfry…
  • od otrzymanej liczby odejmij 5…
  • wybierz literę alfabetu, która odpowiada tej liczbie…
  • wybierz państwo na tę literę…
  • wybierz kolor zaczynający się na 3 literę tego państwa…
  • wybierz kwiat zaczynający się na 2 literę tego koloru…

Pointa tego ćwiczenia znajduje się na końcu tekstu. Najpierw sprawdź wynik i czytaj dalej:)

To ćwiczenie to eksperyment, który pokazuje, że nasz umysł nie lubi zmian a woli podążać utartymi ścieżkami. I pomimo tego, że państw, kolorów i kwiatów na konkretną literę alfabetu jest więcej, wybiera to, co jest mu najbliższe.

Podobnie jest z naszą chęcią do zmiany. Wolimy zaakceptować coś, czego doświadczamy w życiu (nawet, jeśli nas to nie zadowala) niż próbować dokonywać tam zmiany. Bo zmiana zawsze wiąże się z ryzykiem. A rozwój to przecież zmiana.

Nie lubimy zmian w swoim życiu, obawiamy się decyzji dotyczących rozwoju firmy. Ale z drugiej strony, oczekujemy tej zmiany: chcielibyśmy, żeby nasza firma zarabiała coraz więcej, rozszerzała swój asortyment, zatrudniała więcej specjalistów, zdobywała nowe rynki. I tutaj trzeba być bardzo ostrożnym, żeby nie popaść w stan, który zdefiniował Einstein i nazwał definicją szaleństwa.

Rozwój to zmiana, ryzyko, opuszczanie „strefy komfortu” i nie jest to proces łatwy. Na szczęście istnieje potężna siła, która nas w tym wspiera. Nasza MOTYWACJA. Nawet najwięksi przedsiębiorcy na świecie przyznają, że w swojej karierze mieli mnóstwo chwil zwątpienia, które o krok ocierały się o decyzję „rzucenie wszystkiego w diabły”. Na szczęści zdarzyło się coś, pojawił się ktoś, kto wzmocnił w nich motywację do tego, by przełamać złą passę i wytrwać. Jak to jest z naszą motywacją do rozwoju?

Posłużę się w tej części teorią Tamary Lowe, która jest sprawiedliwa w tej materii. Uważa, że KAŻDY Z NAS MOŻE BYĆ ZMOTYWOWANY DO ROZWOJU, DO ZMIANY, ALE KAŻDY Z NAS MOTYWUJE SIĘ INACZEJ! Dodatkowo twierdzi ona, że warto poznać czynniki, które w największy sposób nas motywują. Bo wówczas jesteśmy w stanie dokonywać cudów.

Tamara Lowe sama jest tego przykładem. Jej biografia pokazuje, jaką olbrzymią pracę wykonała w swoim życiu i zmotywowała się do rozwoju, zmiany. Startowała jako narkomanka odrzucona od reszty społeczeństwa. Znalazła jednak siłę do tego, by odciąć się od nałogu, stworzyć miejsce dla uzależnionych i pracować z nimi, w końcu – założyć firmę doradczą, która, korzystając z teorii, którą stworzyła, doradzała największym tuzom na całym świecie. Gdyby ktoś 20 lat temu powiedział mi, że będę doradzać prezydentowi Stanów, powiedziałabym, że chyba bierze to co ja… – mówi o swoich doświadczeniach z autoironią. Jak tego dokonała? Twierdzi, że znalazła kod dostępu do siebie, do swojej motywacji, bo każdy z nas ma swój indywidualny kod DNA!

Każdy z nas posiada 3 elementy tego kodu i na ich podstawie może wyciągnąć wnioski dotyczące tego, w jaki sposób może siebie motywować.

D –  mamy różne Dążenia (DRIVES) – do kontaktów i do wydajności.

Jeżeli jesteś KONTAKTOWY: motywuj się poprzez budowanie relacji z innymi, konsultuj decyzje z kimś, kto będzie dla ciebie wsparciem, prowadź projekty w zespole, zadbaj o częste kontakty ze współpracownikami.

Jeżeli jestem WYDAJNY: motywuj się poprzez cele, śmiałe, ale realne, twórz wizję działania, porównuj się z innymi wynikami, zadbaj o zasoby, które umożliwią ci zrealizowanie celu, stwórz warunki samodzielnej i decyzyjnej pracy dla siebie.

N – mamy różne potrzeby (NEEDS) – stabilizacji i zmiany.

Jeżeli potrzebujesz STABILIZACJI: motywuj się poprzez planowanie, uporządkowane działanie, zadbaj o niezbędne informacje, żeby móc ustalać priorytety, stwórz komfortowe dla siebie środowisko pracy, staraj się unikać sytuacji, gdzie narażony jesteś na odczuwanie presji (czasu, współpracowników).

Jeżeli potrzebujesz ZMIANY: motywuj się poprzez angażowanie się w nowe działania, projekty, sprawdzaj różne możliwości, umożliwiaj eksperymentowanie w swojej pracy, próbuj zmieniać, upraszczać zasady, szukaj środowiska pracy, które jest w stanie szybko adaptować się do zmian.

A – wolimy różne nagrody (AWARDS) – wewnętrzne lub zewnętrzne.

Jeżeli wolisz NAGRODY WEWNĘTRZNE: motywuj się poprzez szukanie sensu swojej pracy, myśl o działaniu jak o misji, jeżeli brakuje ci logiki zadań, które wykonujesz, dopytuj o cele, monitoruj efekty, jakie przynosi twoja aktywność dla innych współpracowników, klientów.

Jeżeli wolisz NAGRODY ZEWNĘTRZNE: motywuj się nagradzając się na co dzień, zauważaj rezultaty, podkreślaj efekty, planuj i realizuje drobne przyjemności, które są konsekwencją sukcesów, celebruj zakończenie zadań, projektów, pytaj innych o to, jak oceniają twoją pracę i z wdziękiem przyjmuj komplementy.

Pointa ćwiczenia: CZY JESTEŚCIE PEWNI ŻE W DANII ROSNĄ NIEBIESKIE IRYSY? 

Chcesz dowiedzieć się więcej? Odwiedź naszą stronę na Linkedin!

Powiązane posty