fbpx

Szkolenia on-line odpowiedzią na koronawirus?

Koronawirus kilka dni temu dotarł do Polski. W momencie, gdy to piszę, mamy w kraju 58 potwierdzonych przypadków zakażeń, a rząd ogłasza stan zagrożenia epidemicznego. Chociaż daleko nam jeszcze do sytuacji, w jakiej znajdują się Włochy, ciężko nie zauważyć, że niepokoje w naszym kraju wciąż rosną. Rozprzestrzeniający się wirus to duże zmartwienie dla firm. Czy obecna sytuacja będzie miała wpływ na rozwój pracowników? Jak koronawirus przełoży się na organizowane przez firmy szkolenia? Czy pomocne w obecnej sytuacji okażą się szkolenia on-line?

Firmy coraz bardziej ostrożne

Zdecydowana większość dużych firm ograniczyła wyjazdy swoich pracowników do minimum. Firmy rezygnują z konferencji, spotkań, delegacji, wydarzeń. Odbywają się wyjazdy jedynie niezbędne dla funkcjonowania biznesu. Pracownicy wracający z podróży bardzo często delegowani są do pracy zdalnej. Organizacje również bardzo niechętnie przyjmują u siebie ludzi z zewnątrz. Koronawirus sprawia, że firmy zamierzające organizować u siebie szkolenia muszą odpowiedzieć sobie na bardzo ważne pytanie: Co dalej? Jak przez najbliższy czas realizować plany rozwojowe pracowników?

Szkolenia on-line

Nie mogę winić firm za niechęć do przyjmowania ludzi z zewnątrz w swoich progach. To zupełnie normalne. Choroba większej liczby pracowników mogłaby poważnie zaszkodzić sprawnemu funkcjonowaniu organizacji. Nic więc dziwnego, że firmy są ostrożne. Jednak nawet rozprzestrzeniający się koronawirus nie zmieni faktu, że szkolenia nadal są potrzebne organizacjom. Tutaj z pomocą przychodzą szkolenia on-line. W obecnej sytuacji zwłaszcza dwie zalety tej formy szkoleń są szczególnie istotne. Po pierwsze, nie wymagają one przyjmowania u siebie ludzi z zewnątrz. Po drugie, udział w szkoleniu mogą brać również osoby oddelegowane do pracy zdalnej. Szkolenia on-line w dobie obawy przed koronawirusem mogą okazać się strzałem w dziesiątkę.

Gry szkoleniowe/poszkoleniowe dla trenerów wewnętrznych

Kolejnym rozwiązaniem mogącym pomóc firmom zredukować ograniczenia powodowane przez koronawirus jest zakup gotowych rozwiązań dla swoich trenerów wewnętrznych lub kierowników. Przykładem mogą być gry szkoleniowe oraz gry poszkoleniowe, które sprzedajemy firmom szkolącym się wewnętrznie. Za pomocą takich gier trenerzy wewnętrzni lub kierownicy zespołów mogą osobiście przeprowadzić szkolenie dla swoich pracowników. Przykładem takiej gry może być „Prosto z Mostu”, której celem jest trening technik komunikacyjnych. Dzięki takiemu rozwiązaniu firmy mogą prowadzić szkolenia swoich pracowników bez udziału osób wewnętrznych.

Jaka przyszłość czeka firmy?

Daleko mi do eksperta z wirusologii. Nie wiem, jak w Polsce rozwinie się choroba. Wiem natomiast, że koronawirus ma poważny wpływ na branżę szkoleniową oraz firmy organizujące szkolenia dla swoich pracowników. Obie te strony prawdopodobnie będą musiały wyjść poza standardowe formy szkolenia, aby móc nadal sprawnie podnosić kompetencje pracowników. Takie rozwiązania, jak szkolenia on-line oraz sprzedaż własnych rozwiązań dla trenerów wewnętrznych mogą nam jednak pomóc przejść przez ten okres niepewności. Najważniejsze jednak, byśmy przede wszystkim nie panikowali i ze spokojem stosowali wskazane środki ostrożności, które, mam nadzieję, pozwolą nam pozostać zdrowymi przez cały ten okres.

Szkolenia on-line odpowiedzią na koronawirus?
5 (100%) - 3 ocen[a]

Powiązane posty